Gwiazdy kina i stuletnia tradycja: Emilio Moro podbija festiwal w Maladze

Gdy na 29. Festiwalu Filmowym w Maladze gasły światła jupiterów, w dłoniach gości pojawiło się coś znacznie starszego niż filmowe scenariusze. Rodzinna winnica Bodegas Emilio Moro, z ponad stuletnią tradycją, została oficjalnym partnerem tego święta kina w marcu 2026 roku.

Znane osobistości, takie jak Carmen Machi, William Levy czy Arturo Valls, celebrowały sukcesy hiszpańskiej kinematografii przy kieliszku znakomitego wina. W prestiżowych wnętrzach teatru Cervantes sztuka filmowa spotkała się z pasją winiarską, tworząc unikalną mieszankę emocji i smaku.

Dla entuzjastów wina to połączenie jest czymś więcej niż tylko zabiegiem marketingowym. Bodegas Emilio Moro to marka, która konsekwentnie buduje mosty między tradycją a nowoczesnością, co idealnie wpisuje się w klimat wydarzenia. Patricia Sánchez Moro, dyrektor generalna winnicy, trafnie ujęła tę relację:

Kino i wino łączy coś istotnego: oba rodzą się z pasji, talentu i zdolności do wzruszania ludzi.

Podczas tegorocznej edycji festiwalu winiarnia nie tylko gościła celebrytów, ale również aktywnie uczestniczyła w promowaniu kultury. Héctor Medina Moro, dyrektor marketingu, podkreślił wagę dziedzictwa:

Wierzymy w wartość opowieści, które chronią nasze tradycje, dlatego czujemy się głęboko utożsamieni z przekazem dokumentu ‘Todos los días Domingo’.

Wspieranie produkcji takich jak film Marty Matute „Yo no moriré de amor”, który zdobył Złotą Biznagę, udowadnia, że Emilio Moro chce towarzyszyć najważniejszym momentom w kulturze. Cieszy fakt, że winiarski świat tak mocno angażuje się w sztukę wysoką.

Toast za przyszłe pokolenia

Współpraca Bodegas Emilio Moro z festiwalem to dowód na to, że wino stanowi integralną część hiszpańskiej tożsamości. Czekamy na kolejne roczniki i filmy, które będą nas równie mocno zachwycać na ekranie i w kieliszku. Do zobaczenia na kolejnym seansie z lampką Tempranillo w dłoni!