Zastój w Walencji: Hiszpańskie winogrona nie mają kupców na miesiąc przed zbiorami
Cisza w Walencji nie zwiastuje spokoju, lecz ekonomiczną zapaść w rolnictwie. Zamiast przygotowań do zbiorów, hiszpańscy winiarze patrzą na winogrona z narastającym lękiem o przyszłość. Stowarzyszenie AVA-ASAJA alarmuje, że miesiąc przed winobraniem w 2026 roku handel winogronami niemal całkowicie zamarł. Magazyny pękają w szwach od niesprzedanego wina z poprzedniego sezonu, a eksport utknął w martwym punkcie.
Kryzys uderza w serce regionu, a przyczyn jest wiele. Konflikty na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, polityka celna USA oraz konkurencja z krajów trzecich stworzyły trudną sytuację rynkową. Co ciekawe, problemem stało się nawet tanie wino z Francji.
Jak podaje źródło:
Bodegi w Walencji mierzą się nie tylko z tańszym importem z krajów trzecich, ale nawet z ofertą francuskiego wina po zaniżonych cenach, poniżej kosztów produkcji w Hiszpanii.
To paradoksalna sytuacja, gdy kraj o tak bogatej tradycji winiarskiej traci konkurencyjność na własnym podwórku. Najbardziej cierpią uprawy przeznaczone na wina czerwone, które tracą na popularności przez nowe trendy konsumenckie. Nawet producenci słynnej Cavy z Requeny odczuwają spadek rentowności z powodu drastycznie niższych cen skupu.
Według AVA-ASAJA:
Mamy do czynienia z poważnym paraliżem handlowym winogron, który spowalnia operacje, przedłuża gromadzenie zapasów z poprzedniej kampanii w winiarniach i hamuje eksport.
Aby ratować sytuację, branża domaga się radykalnych kroków. Proponowane jest finansowanie karczowania winnic, co miałoby strukturalnie zmniejszyć nadprodukcję. Rozważana jest także „destylacja kryzysowa”, pozwalająca przerobić nadmiar wina i opróżnić magazyny przed nowym sezonem.
Szansa na nowy start?
Winiarze liczą na wsparcie finansowe rządu porównywalne do pomocy, którą otrzymała branża we Francji. Kluczem do sukcesu ma być także promocja enoturystyki, przyciągająca gości bezpośrednio do winnic. Pozostaje mieć nadzieję, że zaplanowane działania przywrócą równowagę na rynku jeszcze przed końcem lata.